wiek: ok. 3 lata

26.02.2012
Abbi zamieszkała w nowym domu w Sosnowcu :-) Dziewczyna ma teraz prawdziwy i kochający dom. Bardzo dziękujemy jej tymczasowej opiekunce za zaangażowanie i serce dla tej cudnej suni. Powodzenia! 

17.02.2012
Abbi - towarzyszka na każdą okazję. 
Chętna na spacer, chętna do zabawy - lubi drzemać w salonie blisko opiekuna. 
Przebywając w domu tymczasowym Abbi powróciła do psiej równowagi, wróciły do niej radość i energia - nie zaburzając przy tym wrodzonej delikatności i karności. 
W opinii opiekunki Abbi jest super. Cieszy się całą sobą od czubka nosa do końcóweczki ogonka. Jest piękna, zdrowa w doskonałej kondycji. 
"Serce się mi kraje że nie może u nas zostać, bo to jest aniołek. Myślałam, że Ventolo jest grzecznym boksiem, ale Abi to skarb. Słucha komend, jest delikatna w zabawie, ciągle szuka kontaktu z człowiekiem, jej największym przewinieniem to wyjadanie z miski kota z którym zresztą się już zakumplowała." 

Abbi szuka przyjaznego domu, szuka opiekuna i towarzysza na zawsze. Na dobre i na złe. Gwarantuje że nie opuści aż do śmierci. 
Jest wyjątkowo delikatna i niekłopotliwa, potrafi zawiązać pozytywne relacje z każdym. Grzech nie pokochać... 

04.01.2012
Dzielna Abbi odpoczywa właśnie po skomplikowanej sterylizacji. Zabieg okazał się trudny i niebezpieczny, w trakcie operacji dowiedzieliśmy się, że Abbi była w początkowych etapach bardzo mnogiej ciąży, miała też bardzo poskręcaną macicę, a donoszenie szczeniąt zagrażało jej życiu. 

03.01.2012
Abbi - to miss Podbeskidzia :-)
Drobna, zgrabna o pięknym umaszczeniu stanowi kwintesencję boksera. Spokojna, pełna radości prosi, wręcz błaga o ludzi o czuły dotyk, o pełne sympatii spojrzenie. Z łatwością skrada serca odkrywając zalety dobrego wychowania. Cicha, grzeczna, nie okazuje agresji ani zachowań destrukcyjnych.
Potrzeba jedynie oparcia w człowieku i jego miłości.
Abbi jest młoda, ma około 3lat. Wyciągnięte sutki świadczą o nieprzyjemnej przeszłości. Wyleczona z kaszlu kenelowego. Zdrowa. 

18.12.2011
Dziewczynka ma około 3lata.
Z relacji wolontariuszek:
Boksia jest niesamowicie chuda i ma bardzo wyciągnięte cycochy. Trzęsie się prze okrutnie.
Jest ogromnie spragniona człowieka, i bardzo wystraszona. Rozdawała całuski i przytulała się do dziewczyn.
Możliwe że ma problem z tylną łapką bo ją podkula.
Jest pięknym bokserem, który szybko potrzebuje domu lub tymczasu, bo może nie dać rady w schronie.

 

GALERIA