wiek: 8 lat
Miejsce: dom tymczasowy
Kontakt:
Hania, tel. 608 789 140, mail:  Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

27.01.2012
Poniżej wstawiamy relację tymczasowej opiekunki Aresa - jej słowa mówią wszystko o tym cudownym psiaku :-)

Wydawałoby się, że wszelkie informacje dotyczące Aresa właściwie się wyczerpały... mój problem polega na tym, że gdybym tylko mogła, poswięciłabym draniowi cały swój czas. Na rozmowy, zabawy, spacery i wreszcie li tylko obserwację "wujka". Czasem zwracam się do niego właśnie w taki sposób - brzmi lepiej niż dziadek. Chyba bardziej reaguje na dzwięk znajomego głosu i... biegnie w podrygach. Ares doskonale zna wszystkie czynności poprzedzające moje wyjście z domu, siada spokojnie przy drzwiach i czeka. Zwykle wychodzi na tym lepiej niz Tara, masywne psisko z łatwością toruje sobie drogę. Samochód nie jest dla niego novum, nie jechaliśmy natomiast, miejskimi środkami lokomocji... Z ciekawością zagląda do stojącego tramwaju, więc nie sądzę ,by jazda nim sprawiała kłopot. Nie robi też na nim wrażenia ruchliwa ulica, pięknie idzie tuż obok nogi na luznej smyczy. Jako, że jest psem przyzwoitym (nieważne, że kastratem), nie ogląda się nawet za zgrabnymi i ładnie pachnącymi dziewczynami. Kiedy w trakcie spaceru, nagle ktoś Aresa woła, pies odwraca się w moim kierunku, jakby czekał na przyzwolenie. Łagodnie i bardzo delikatnie zachowuje się w stosunku do dzieci, pozwala bez cienia sprzeciwu głaskać się; małe paluszki spokojnie sprawdzają zmarszczki na jego kufie, ale ostrożnie... chętnie podawana przez niego, ogromna, ciężka łapa, może bezwiednie przewrócić malucha. Kolejna cotygodniowa wizyta w lecznicy, za nami. Zachowanie Aresa wskazuje niezbicie na zbliżający się koniec kłopotów z parszywym świerzbowcem. Świąd doskwiera coraz rzadziej, uczepił się teraz psich stóp, które czasem drab liże bez opamiętania... Ten objaw świadczy o zmianie miejsca pasożyta - podskórne spacerki odbywają się teraz w dolnych partiach cielska Aresa. I dobrze, krótsza droga do zejścia... Badanie pobranych po raz trzeci zeskrobin, dało wynik negatywny, nie świadczy to jednak o nieobecności mikroskopijnych żyjątek. Dosyć o paskudztwach - mam pod swoim dachem autentycznego boksera,który jak żaden inny obraża się o byle g... , rżnie głupa w najmniej oczekiwanym momencie, wywija dupskiem i kręci kopiowanym ogonem na widok człowieka, bez względu na to czy jest nim listonosz, gwałciciel, przygłup czy geniusz... Ratunkuuu! Zabierajcie go prędko, póki się nie rozmyśliłam! 

09.01.2012
Ares jest wspaniale zbudowanym, silnym i dojrzałym psim mężczyzną, Karność i dobre maniery ma we krwi. Indywidualista, którego spokój i opanowanie wzbudzają szacunek... Troskliwy opiekun drobnej bokserki, z którą... aktualnie dzieli posłanie.

Wychowany w domu pełnym ludzi, pewnego dnia zaczął im przeszkadzać. Umieszczano go w klatce, zostawiano samemu sobie... Po tym etapie życia pozostały mu odleżyny zarastające obecnie powoli rudą szczeciną. Nauczony podstawowych komend i karny. Kastrowany, posiada czip. Tolerancyjny wobec psów i obojętny wobec kotów, ale na zaczepki odpowiada bez zastanowienia. Przyjaciel ludzi bez względu na wiek, płeć i kolor włosów. Jak przystało na dobrze ułożonego, na spacerach chodzi pięknie, zarówno na smyczy jak i bez niej. Ares należy do pewnych siebie, zdecydowanie okazuje swoje potrzeby i upomina się o przywileje. Szukamy dla tego mądrego boksera domu, w którym poza ciepłem i stałym miejscem, Ares znajdzie serce...a tego brakuje mu najbardziej.

08.12.2011
Ares - mitologiczny bóg wojny, patron walki okrutnej i niesprawiedliwej... Nasz Ares jest bokserem rudej maści, dużym i silnym. Daleko mu jednak do jakiejkolwiek walki. To mądry, łagodny pies, którego potężna postura i spokój wzbudzają w każdym respekt.

Jego zachowanie wobec zwierząt i ludzi wskazuje niezbicie, że Ares był kiedyś pod dobra opieką, nauczono go karności i tolerancji. Jeśli jednak uzna psa za intruza - delikatnie daje do zrozumienia by gość przeniósł się dalej. Wyprasza go ze stoickim spokojem, używając dużej łapy bądź głowy. Mały, nie pętaj się pod łapami - bezszelestnie daje to do zrozumienia. Piękny Ares jest bokserem pewnym siebie. Łasy na pieszczoty, nie lubi podniesionego głosu, choć czasem trzeba zwrócić mu uwagę ostrzej. Bardzo potrzebuje wybiegu, wspaniale aportuje, cudownie się bawi. Czeka na mądrego, dobrego pana, z którym znajdzie wspólny język - nie tylko w noc wigilijną...

19.11.2011
Niestety Ares nie mógł dłużej czekać w zastępczym domu na ten nowy. Postanowiliśmy mu pomóc i Ares trafił pod naszą opiekę. Zamieszkał w domu tymczasowym u jednej z naszych niezastąpionych wolontariuszek.
Aresik jest bardzo grzeczny i karny, sympatyczny. Nie jest agresywny w stosunku do innych psiaków.
Szukamy domu dla Aresa! 

23.10.2011
Aresik wciąż nie ma swojego człowieka. Jego opiekun stara się, by psiakowi było dobrze i wraz z ochłodzeniem przeniósł psiaka do cieplejszego pomieszczenia, jednak Ares wciąż nie ma stałego kontaktu z człowiekiem. Pomóżmy znaleźć mu nowy dom jeszcze przed zimą. Ten psiak nie zasłużył na to, by nie mieć własnego człowieka, kaloryfera i kocyka... 

23.08.2011
Ares nie doczekał nowego domu pod opieką dotychczasowych opiekunów. Został oddany osobie, która w tej chwili nadal szuka dla niego domu. Niestety Ares mieszka w kojcu, stąd konieczność znalezienia dla niego domu staje się jeszcze pilniejsza!

07.08.2011
Ares to kolejny bokser w potrzebie, który szuka dobrych rąk i dobrego domu. Jego obecna Pani opiekuje się swoją starszą, schorowaną mamą i dla psa czasu już nie starcza. Chłopak, jak znakomita większość bokserów, uwielbia towarzystwo ludzi. Jest także przyjazny dla innych zwierzaków. Potrzebny lek na samotność i smutek Aresa – człowiek i jego uwaga.

Ares czeka na dobry, bardzo, bardzo dobry dom, w którym będzie mógł wieść spokojne psie życie bez dalszych przykrych zawirowań.

 

GALERIA