Wiek: ok. 2 lata

24.01.2012
Gumiś zamieszkał w nowym domu, najlepszym z możliwych :-) Już w nowym domu będzie dochodził do siebie, zostanie do końca wyleczony i na pewno nabędzie ciałka. Dziękujemy wszystkim, którzy okazali temu boksiowi serce, dziękujemy również jego nowym właścicielom :-)

18.01.2012
Gumiś trafił do schroniska na początku grudnia, odłowiony jako błąkający się pies. Nie ma czipa, nikt go nie szukał. Schronisko nie ma kojcy wewnętrznych oprócz nieogrzewanej ciemnej izolatki, pomimo indywidualnego, nieco lepszego karmienia, bokser tracił coraz bardziej na wadze. Kilka dni temu dostaliśmy informację o nim i jego zdjęcia ...
Postanowiliśmy mu pomóc i Gumiś jest już pod naszą opieką. W schronisku zdezorientowany, nie wiedział za kim ma iść, za schroniskową opiekunką czy za nami. W samochodzie kręcił się niespokojnie przez jakiś czas, ale jak do niego dotarło, że coś się zmienia w jego życiu na lepsze, to położył się i nic go nie było w stanie oderwać od miękkiego koca.
Jest bardzo łagodny i chyba okropnie w tej nieciekawej rzeczywistości zagubiony. W schronisku biegał na wybiegu z innymi psami i nie było żadnych scysji. Okropnie wychudzony, chociaż widać po nim, że wcześniej dbano o niego. Nie ma żadnych odleżyn, uszy czyste, sierść zadbana, ząbki bialutkie, ale z nalotem kamienia. Ma około 2-2.5 lat, waży 22 kg, poszarpane jedno ucho, na drugim odpadające już strupki. Nad nosem równie drobne zaschnięte strupy i małe blizny. Został przebadany przez weterynarza, dostał maść na ranę ucha. Została pobrana krew do badań.
Jest już zaszczepiony, zaczipowany i po kastracji.

Prosimy o wsparcie finansowe dla Gumisia, by boksio szybko wrócił do dobrej formy i zdrowia...

Wpłaty na konto fundacji, prosimy opatrzeć dopiskiem GUMIŚ

Fundacja Boksery w Potrzebie
Zgrupowania Żmija 25/49
01-875 Warszawa
Konto bankowe:
87 1090 1870 0000 0001 0841 2247

GALERIA