17.09.2009 Leo trafił do opiekę naszej fundacji z elbląskiego schroniska, w którym znalazł się po interwencji. Trudno jest określić jego wiek. Po zębach też ciężko powiedzieć, bo ma ich nie wiele... Na całej głowie ma ślady po pogryzieniach.
Całą drogę z interwencji do schroniska Leo był grzeczny, siedział z tyłu na kanapie i zwiedzał okolice.
Wiek: około 6 lat Miejsce pobytu: dom tymczasowy
20.09.2009 Od wczoraj Leo tymczasowo zamieszkał w Gdyni. Oto relacja:
"Właśnie wróciliśmy z pierwszego dłuższego spaceru, Leo trochę jeszcze widać cierpi z powodu operacji. Trochę nie chciało mu się biegać Gapą, ale zaczął dziś dzień od pięknego merdania ogonkiem.
Wczoraj za to Gapa dała popis końskich zalotów, a Leo jak lord jegomość nawet nie reagował, bez jajek trochę chyba mu opadł animusz do zalotów.
Je jak odkurzacz, mam trochę małą kuchnię, miski blisko więc blisko i podjadał Gapie.
Po południu idziemy do weterynarza to się skontaktuję co i jak u Leo, w kwestii operacji, antybiotyku, jedzenia no i nogi".
Domowi tymczasowemu bardzo dziękujemy za pomoc i troskę o naszego chłopaka!
Leo w trawie przed operacją i na kocyku - po operacji. |
|
|
26.11.2009 Leo miewa się dobrze. Jak dobrze? Oto relacja z domu tymczasowego:
"Mamy się wszyscy dobrze i zdrowo. Leo ma czasem cięższe dni jeśli chodzi o dolegliwości jego stawu biodrowego i kręgosłupa, ale poza tym jest cały śliczny, zadowolony, zadowolony i zadowolony!!! Przeszedł już chyba wszystkie możliwe skórne choroby świata, ale na dziś dzień kończy kurację i póki co odpukać wszystko jest ok! Z Gapa dogaduje się świetnie, pełno całusów, spanie razem i w ogóle full brazylijska telenowela".
Kontakt w sprawie adopcji: 508 339 849 krystyna.dudzis@gmail.com
|