PLDE

DO ODDANIA
Wróć

hera
hera 06.02.2010 Historia żółtej bokserki Hery to kolejna ludzka i psia tragedia.

"Informacje o Herze dostałam od zaprzyjaźnionych weterynarzy z chorzowskiej kliniki, bo właśnie tam właścicielka Hery prosiła o pomoc w znalezieniu nowego dobrego domu. Hera jest ich pacjentką.

Dzisiaj odwiedziłam Herę i jej Panią i była to jedna z trudniejszych wizyt.
Pani Hery jest chora na raka, choroba szybko postępuje... ma przerzuty... wie, że nie ma szans. Wie, że to kwestia czasu...

Pani Halina mieszka sama z Herą. Bardzo ją kocha i dlatego szuka dla niej nowej, troskliwej rodziny. Szuka jej domu z dziećmi. Na co dzień u Pani Haliny przebywają wnuki - dwóch małych chłopców, których Hera kocha nad życie. W weekendy, kiedy nie ma chłopców, Hera tęskni i czeka na ich powrót.

W domu córki Pani Haliny z przyczyn obiektywnych nie ma dla Hery miejsca.

Teraz parę słów o Herze zwanej przez wnuki Helenką.

Hera ma 3 lata. Jest niedużą bokserką wazy 25 kg. Jest piękną, zadbaną i zdrową sunią. Przejrzałam książeczkę i Hera ma aktualne szczepienia na wściekliznę i na choroby zakaźne (ważne do sierpnia 2010), jest odrobaczona. Oprócz tego zrobiłam wywiad w klinice i weterynarze potwierdzili, że Pani bardzo dba o sunie i regularnie ją szczepi i odrobacza. Jedyną wadą jest uczulenie na gumowe zabawki.

Hera to przylepa i całusnik. Kocha dzieci do tego stopnia,ze jest w stanie je bronić".

Ze względu na chorobę właścicielki i planowane zabiegi, dom dla Hery poszukiwany jest wyjątkowo pilnie...


Wiek: około 3 lata
dom
+48 507-013-346 tgulczewski@fundacja-bokserywpotrzebie.pl

hera hera hera

15.06.2010 Niestety Hera znów szuka domu. Hera nie lubi zostawać sama, bo kocha swoich opiekunów bezgranicznie - jak wychodzą sunia wszystkich o tym informuje... Czy okazywanie przywiązania i miłości to wada? Pokochaj Herę...



hera hera hera

05.08.2010 Hera znalazła ukochany dom!






login