Psem wirtualnie opiekowali się 17.06.2010 Aramis to dorosły, pręgowany bokser. Aramis jest w schronisku od 20.03.2010 i do tej pory się z tym nie pogodził... Bardzo mocno schudł od tego czasu, nie może dojść do właściwej wagi pomimo diety wzbogaconej puszkami... Wystaje mu spod skóry wszystko co tylko może...
Z obserwacji i opisu schroniskowych opiekunów to dziadek, najsympatyczniejszy z tej trójki, musi jak najszybciej iść do adopcji.
Aramis jest wykastrowany.
Wiek: około 5 lat Miejsce pobytu:
28.06.2010 Piękny Pręgus już w naszych rękach! Od środy, 23 czerwca, opiekę nad chłopakiem sprawuje Hania, poznańska wolontariuszka. Oto jej relacja:
"Trzy miesiące pobytu w schronisku z pięknego boksera zrobiły niemalże wrak (schronisko każdego dnia drżało o niego, bo mimo wszelkich starań psychika Aramisa nie pogodziła się ze schroniskowym losem...). Zdjęcia tego nie oddają, na pręguskach mniej chyba to widać, ale wystające żebra, guzki każdego kręgu, sterczące kości miednicy, zmiany skórne wynikające z niedoboru wszystkiego, odleżyny, tylne łapy z zanikiem mięśni. Wg weterynarza organizm zaczął już powoli spalać tkankę mięśniową. Psiak waży 22-23 kg, a powinien mieć przynajmniej o 10 kg więcej... O dziwo, kupa w porządku, jakby nie po schronisku... Ale Aramis w dalszym ciągu jest piękny, niesamowicie pogodny, cudownie łagodny... U weterynarza pozwolił na wszystko: zaglądanie do pyska, czyszczenie obłędnie zasyfionych uszu, pobranie krwi na badania. I wyraźną przyjemność sprawiło mu porządne wymycie gąbką z szamponem antybakteryjnym, wycieranie, wyczesywanie całych garści martwej sierści... Wymyty położył się zadowolony na posłaniu Gajki... Oj, gdyby ta nasza wredota to widziała... Aramis nie ma 8 lat, schroniskowe szacowanie po zębach wyraźnie zawiodło, psiak ma 5, góra 6 lat. Pojechał wczoraj wieczorem do hoteliku, musimy jutro podrzucić tam coś na te zmiany skórne, na odleżyny, witaminy".
08.07.2010 Aramis jest już w nowym domu i nazywa się Tores. Powodzenia Chłopaku!
|