|
06.07.2010 Falco to pręgowany bokser, który uciekł spod igły... Oto jak:
29 czerwca 2010 ok. 21:15 zadzwonił z informacją, że właściciel 3-letniego boksera przywiózł go z zamiarem uśpienia, ponieważ twierdził, że pies jest dominujący i agresywny.
Po wstępnym wywiadzie (w tym rozmowie z sąsiadem właściciela, który twierdził, że pies jest tylko dominujący w stosunku do właścicieli, bo nie potrafią się z nim obchodzić, a w stosunku do niego i innych ludzi nie wykazuje żadnej agresji i gdyby nie brak miejsca sam by go przygarnął) weterynarz odmówił wykonania eutanazji.
Zważywaszy, że poznańskie schronisko odmówiło przyjęcia psa, właściciel jeszcze tego samego dnia miał umówiony termin na uśpienie u innego weterynarza. Nie było czasu na gdybanie...
Po namowie właściciel zgodził się zawieźć psa do hotelu.
Z opinii wolontariuszki wynika, że Falco jest to niewysoki, ale bardzo dobrze zbudowany, pręgowany boksio z niekopiowanym ogonem. Niekastrowany. Zdrowy. ZERO AGRESJI. Trochę ciągnie na smyczy i za bardzo nie reaguje na komendy typu "siad". Na inne psy na razie nie zwraca szczególnej uwagi.
Falcon pilnie szuka domu!
Wiek: około 3 lata hotelik Paulina 694-494-806 papi@autograf.pl
|
|
|