wiek: około 7 lat

23.01.2012
Sony pojechał do nowego domu :-) Zamieszkał u wspaniałych ludzi, których zawojował od pierwszego spotkania :-) Gratulujemy nowym właścicielom wspaniałego psiaka i wierzymy, że Soniaczek da im mnóstwo radości! 

30.12.2011
Codziennie rano budzi się z nadzieją że to dziś znajdzie go kochający człowiek. Niezłomna nadzieja powoduje że Sony jest niezwykle radosnym i żywiołowym psem. To wspaniały bokser, dojrzały wiekiem kryje w sobie dziecięcą radość. Potrzebuje tylko człowieka którego z wzajemnością obdarzy uczuciem. Nim zgaśnie w nim nadzieja...a wraz z nią radość...
Sony ma 7lat, jest dobrze zbudowanym, zdrowym psem o zniewalająco białych zębach. Bardzo lubi jeździć samochodem, może więc zostać wspaniałym towarzyszem rodzinnych wycieczek. Jest karny, posłuszny stanowi świetne towarzystwo na spacerach.
Od października 2010roku Sony jest pod opieką Fundacji. Mieszka w hotelu, cierpliwie czekając na swoją szansę, cierpliwie wypatrując swojej rodziny.
Sony chętnie zamieni hotel na Dom, chętnie ofiaruje swoją przyjaźń.
Jeśli chcą Państwo pomóc Sonemu, a nie możecie zapewnić mu domu prosimy o wsparcie finansowe. Pozwoli nam to utrzymać tego wartościowego psa w dobrych warunkach, na jakie zasługuje. 

26.10.2011
Soniaczek wciąż czeka na swojego jedyneg człowieka w hoteliku. Psiak jest bardzo przyjazny, wesoły, taka żywa "kręcidupka. W galerii zamieszczamy jego nowe zdjęcia!

19.03.2011
Sony wrócił pod opiekę Fundacji. "Wspaniały dom" z persepktywy tych kilku dni brzmi jak czarny humor, którego z pewnością pies nie rozumie. W wyniku zmian jakie zaszły w życiu rodzinnym nowych opiekunów, podjęli oni decyzję o oddaniu Soniaka pod skrzydła Fundacji.

Nasz uroczy Zębatek szuka domu - prawdziwego domu, na stałe. Nie na dzień, nie na dwa, a z pełną odpowiedzialnością na zawsze. Sony czeka na swoją szansę mając wciąż iskierki nadziei w swoich dużych, ufnych oczach.

13.03.2011
Soniak znalazł swoją przystań. Zamieszkał w Chorzowie i  ma wspaniałą, nową rodzinę. W takich chwilach powiedzenie "wszystko w życiu jest po coś" ma absolutny sens. Czekał, czekał i wyczekał. Powodzenia dla całej ferajny! 

02.11.2010
Sony w hotelu wyraźnie odżył. Powoli przybiera na wadze i staje się prawdziwym, żywiołowym bokserem. Na spacerach jest rozbrykany i radosny. Sądzimy, że 7 lat, na które oceniło go schronisko jest wiekiem na wyrost. Sony ma piękne, białe zęby, które nie noszą śladów sfatygowania. W najbliższych dniach zostanie poddany zabiegowi kastracji, po którym będzie dochodził do siebie pod okiem Asi, hotelowej opiekunki, którą darzy wyjątkowym bo wylewnym, bokserzy uczuciem.

19.10.2010
Sony nie mógł dłużej czekać na adopcję ze schroniska. Stracił znacznie na wadze i zrobił się osowiałym sucharkiem. 2 października trafił pod opiekę Fundacji i mieszka w hotelu dla zwierząt w Zabrzu. W schronisku został odrobaczony i zaszczepiony przeciwko wściekliźnie i chorobom zakaźnym. Jest pogodny i przyjaźnie nastawiony do ludzi.Sony potrzebuje w tej chwili dwóch dobrych rzeczy: dobrego odżywiania i dobrego, stałego domu, na który czekamy wraz z nim!

19.09.2010
Sony trafił do schroniska 3 września z interwencji. Błąkał się samotnie po ulicach. Mieszkał w boksie z kilkoma innymi psami, być może rany jakie ma na uchu i grzbiecie są wynikiem psich porachunków choć pracownicy schroniska nie wspominali o żadnym incydencie. Na prośbę odwiedzającej go wolontariuszki został przeniesiony do indywidualnego, wewnętrznego boksu. Sony źle znosi pobyt w schronisku, bardzo szybko traci na wadze, ma krwawą biegunkę i staje się coraz bardziej osowiały. Sony pilnie potrzebuje domu stałego lub tymczasowego! Sony to filigranowej budowy, starszy Pan, który na spacerach jest nader stateczny. To przyjazny wobec ludzi, typowy towarzyski boksio. Czy ktoś da mu szansę na dobry i troskliwy dom?

Będziemy wdzięczni za wsparcie finansowe, które umożliwi nam pokrycie kosztów pobytu Soniaka w hotelu. Każdy dzień to koszt 20 zł, a Sony jest w tej chwili jednym z 31 podopiecznych Fundacji. Każda forma pomocy jest nieoceniona!

Wpłaty z dopiskiem „hotel dla Soniaka”, prosimy kierować na konto:

Boksery w Potrzebie
Al. Stanów Zjednoczonych 32/280
04-036 Warszawa
Konto bankowe:
87 1090 1870 0000 0001 0841 2247

GALERIA